
Rozkoszował się nieprzewidywalnością życia na morzu, sposobem, w jaki każdy dzień był nową przygodą, nowym wyzwaniem. Morze było kapryśną panią, a Harry uwielbiał dreszczyk emocji związany z tym, że nigdy nie wiedział, czego się spodziewać. Ale gdy wyruszył w rejs tego konkretnego dnia, nie wiedział, że nieprzewidywalność oceanu osiągnie zupełnie nowy poziom. Olbrzymie stworzenie miało zamiar przeciąć mu drogę i sprawdzić jego umiejętności, odwagę i determinację w sposób, którego nigdy sobie nie wyobrażał.
Harry pracował jako marynarz przez wiele lat i miał bogate doświadczenie. Miał duże poczucie odpowiedzialności i silną etykę pracy, a jego koledzy z załogi szanowali go za wiedzę i umiejętności przywódcze. Spędzając coraz więcej czasu na statku, Harry nawiązał bliskie więzi z kolegami z załogi. Dzielili się historiami, żartami i chwilami koleżeństwa i mieli wspólny cel, aby złowić największą rybę roku.